Top 5 trendów makijażowych na nadchodzący sezon

Najmodniejsze kolory sezonu – jakie odcienie królują na wybiegach

W nadchodzącym sezonie branża beauty stawia na odważne akcenty kolorystyczne, które już teraz królują na wybiegach światowych domów mody. Najmodniejsze kolory sezonu to przede wszystkim intensywne, nasycone barwy, które podkreślają indywidualność i kreatywność w makijażu. Wśród najgorętszych trendów makijażowych wyraźnie wyróżniają się takie odcienie jak elektryzujący błękit, fuksjowy róż, pomarańcz koralowy, głęboka zieleń oraz metaliczny fiolet. Te trendy kolorystyczne znalazły zastosowanie nie tylko na powiekach, ale również na ustach i policzkach, co pokazuje, jak bardzo zmienia się podejście do klasycznego make-upu.

Najmodniejsze odcienie w makijażu na ten sezon inspirowane są naturą, ale i estetyką futurystyczną. Projektanci tacy jak Versace, Dior czy Valentino sięgają po pigmenty w odcieniach neonowych oraz przenikliwych pastele, łącząc je w odważne i niespodziewane zestawienia kolorystyczne. Ten sezon to czas eksperymentów – nie bójmy się zatem sięgać po cienie do powiek w kolorze miętowym lub szmaragdowym, czy po matowe szminki w odcieniu czerwieni z domieszką cegły. Tego typu odważne kolory w makijażu są odpowiedzią na potrzebę wyrażenia siebie poprzez sztukę makijażu, a jednocześnie doskonałym sposobem, by wyróżnić się z tłumu.

Dla osób szukających inspiracji, najmodniejsze kolory sezonu zestawione zostały z klasycznymi trendami, tworząc wyrafinowane, a zarazem nowoczesne looki. Makijaż sezonu to przede wszystkim gra kolorem i światłem – warto więc inwestować w produkty o intensywnej pigmentacji i wykończeniach błyszczących, satynowych lub z efektem foil. Dzięki tej różnorodności, trendy makijażowe nadchodzącego sezonu pozwolą każdemu znaleźć coś dla siebie, niezależnie od typu urody czy okazji.

Blask i rozświetlenie – makijaż glow w nowej odsłonie

W nadchodzącym sezonie jednym z najgorętszych trendów makijażowych pozostaje efekt „glow”, jednak w zupełnie nowej, bardziej wyrafinowanej odsłonie. Blask i rozświetlenie w makijażu nie są już tylko domeną wieczorowych stylizacji – obecnie królują w codziennym looku, nadając cerze zdrowy, promienny wygląd przez cały dzień. Trend makijażu glow 2024 stawia na naturalność, luksusową pielęgnację oraz subtelne akcenty świetliste, które podkreślają rysy twarzy, nie przytłaczając ich nadmiarem produktu.

Nowoczesny makijaż glow to przede wszystkim dokładne przygotowanie skóry – odpowiednie nawilżenie i zastosowanie rozświetlającej bazy pozwalają uzyskać efekt „świetlistej skóry od wewnątrz”. Kluczowe są także lekkie formuły – kremowe rozświetlacze, mineralne pudry z drobinkami oraz płynne produkty nakładane palcami lub gąbką. Hit sezonu? Rozświetlające serum i podkłady glow, które nie tylko koloryzują, ale także pielęgnują cerę dzięki zawartości składników aktywnych jak witamina C czy kwas hialuronowy.

W 2024 roku blask pojawia się nie tylko na kościach policzkowych – rozświetlenie makijażu obejmuje również łuk kupidyna, wewnętrzne kąciki oczu, a nawet środek powieki i grzbiet nosa. Kreatywni wizażyści stawiają także na rozświetlające mgiełki wykończeniowe, które scalają makijaż i zapewniają efekt świeżości. Całość tworzy niezwykle modny, ale jednocześnie lekki i elegancki look – idealny zarówno na co dzień, jak i na specjalne okazje.

Powrót klasyki – czerwona szminka i czarne kreski znów na topie

W nadchodzącym sezonie jednym z najmocniejszych trendów makijażowych jest zdecydowany powrót klasyki. Czerwona szminka i czarne kreski na powiekach ponownie dominują na wybiegach oraz w codziennym makijażu. Ta ponadczasowa kombinacja kolorystyczna, symbolizująca kobiecość i elegancję, wraca w nowoczesnej odsłonie, przyciągając uwagę nie tylko miłośniczek stylu retro, ale również młodszych pokoleń ceniących minimalistyczne, ale efektowne rozwiązania makijażowe.

Czerwona szminka to absolutny klasyk, który w tym sezonie przyjmuje różne odcienie – od intensywnej karminowej czerwieni po bardziej stonowane tonacje w kolorze czerwonego wina. Usta w intensywnym odcieniu czerwieni to doskonały sposób na dodanie charakteru nawet najprostszej stylizacji. Wizażyści zgodnie podkreślają, że w 2024 roku czerwona pomadka jest nie tylko dodatkiem wieczorowym – coraz częściej pojawia się również w dziennym makijażu, podkreślając pewność siebie i indywidualny styl.

Dopełnieniem klasycznego looku stają się czarne kreski na oczach, wykonywane eyelinerem w płynie lub kredką. W tym sezonie dominuje eyeliner w stylu „cat eye”, choć projektanci i wizażyści nie stronią od eksperymentów z grubszym, geometrycznym wykończeniem. Czarne kreski nie tylko optycznie powiększają oko, ale również nadają spojrzeniu wyrazistości i głębi, co czyni je niezastąpionym elementem makijażu na każdą okazję.

Trend „powrót klasyki” z czerwonymi ustami i czarnym eyelinerem to ukłon w stronę ikonicznych stylizacji lat 50., kojarzonych z takimi ikonami jak Marilyn Monroe czy Audrey Hepburn. Dziś jednak ta klasyka przybiera bardziej nowoczesne formy – z modnym, aksamitnym wykończeniem ust i bardziej precyzyjną, trwałą kreską. To doskonały wybór dla każdej osoby, która ceni klasyczne piękno i ponadczasową elegancję, a jednocześnie pragnie wyrazić swoją osobowość w makijażu.

Minimalizm w makijażu – mniej znaczy więcej

Jednym z najważniejszych trendów makijażowych na nadchodzący sezon jest zdecydowanie minimalizm w makijażu. Makijaż typu „no makeup” zyskuje na popularności, szczególnie wśród osób, które cenią sobie naturalność, świeżość i lekkość codziennego looku. Mottem tej estetyki jest zasada „mniej znaczy więcej” – zamiast intensywnych kolorów i ciężkich warstw produktów, stawiamy na subtelne podkreślenie urody oraz wydobycie naturalnego blasku skóry. Coraz częściej w kosmetyczkach pojawiają się produkty wielofunkcyjne: kremy BB, lekkie podkłady, rozświetlacze o kremowej konsystencji czy brązery w sticku, które nie tylko ułatwiają wykonanie szybkiego makijażu, ale również pozwalają zachować efekt zdrowej i promiennej cery.

W trendzie makijażu minimalistycznego kluczowe znaczenie ma pielęgnacja skóry. Wyrównany koloryt i dobrze nawilżona cera sprawiają, że możemy ograniczyć ilość nakładanych kosmetyków kryjących. Wizażyści wskazują, że w 2024 roku szczególnie modne będą transparentne i lekkie formuły, które stapiają się ze skórą, zamiast ją przykrywać. Minimalistyczny makijaż nie oznacza jednak braku wyrazu — to precyzyjnie dobrane akcenty, takie jak odrobina rozświetlacza na kościach policzkowych, naturalnie podkreślone brwi czy usta muśnięte balsamem koloryzującym z efektem „your lips but better”.

W dobie rosnącej świadomości konsumenckiej i zwrotu ku świadomej pielęgnacji, makijaż minimalistyczny odpowiada na potrzeby kobiet poszukujących harmonii, wygody i elegancji w codziennym wyglądzie. Jest to nie tylko trend sezonu, ale także filozofia, która promuje akceptację siebie i celebrację naturalnego piękna.